Artykuły

Dwa mity podatkowe

 

najczestsze mity podatkowe

 

Nie wiem, skąd się wzięły.

Mijają lata, a te dwie "prawdy" ciągle mają się dobrze.

Mijają lata, a kolejni przedsiębiorcy nadal ponoszą dotkliwe konsekwencje wiary w te bzdury.

Oto one: dwa największe "bulshity" świata podatków.

 

  1. "Nie jestem vatowcem, więc nie muszę mieć kasy fiskalnej." - NIEPRAWDA.

 

Rejestracja do VAT a rejestrowanie sprzedaży w kasie fiskalnej, to dwie zupełnie niezależne sprawy.

Zdarza się, że firmy zwolnione z VAT muszą mieć kasę fiskalną. Co więcej, takich firm z roku na rok przybywa, bo skraca się lista działalności, które są zwolnione z kasy fiskalnej bez wzglądu na obroty. A przybywa rodzajów działalności, w których już pierwsza sprzedaż na rzecz osób fizycznych powoduje obowiązek instalowania kasy, np. usługi fryzjerskie, wulkanizacyjne, sprzedaż sprzętu radiowego i cała masa innych. (par. 4 rozporządzenia w sprawie zwolnienia z kas fiskalnych). Więc chociaż jesteś zwolniony z VAT, jeśli Twoimi klientami są osoby fizyczne, a nie tylko firmy, musisz sprawdzać, czy nie obejmuje Cię obowiązek instalacji kasy fiskalnej.

 

  1. "Nie muszę rejestrować się jako czynny podatnik VAT, bo jestem na ryczałcie." - NIEPRAWDA.

 

Jak tłumaczę w artykule „Podatek PIT i VAT”, ryczałt i VAT są to dwie zupełnie niezależne daniny. Być może ten mit wziął swój początek stąd, że generalnie ryczałt i zwolnienie z VAT dotyczą firm o niewielkich obrotach. Ale absolutnie nie możesz zakładać, że skoro jesteś ryczałtowcem, to VAT Cię nie dotyczy. Wszystko zależy od wielkości obrotu i rodzaju prowadzonej działalności gospodarczej.