Artykuły

Nowy Ład - podwyższenie kwoty wolnej od podatku

Premier Morawiecki zapowiada nowy program rządowy „Nowy Ład”. A w ramach tegoż między innymi kwotę wolną od podatku do 30 tys. zł. i możliwość rozliczania dochodów z dziećmi.

Zgodnie z obietnicą dochód rodziców dzielony będzie na wszystkich członków rodziny i dopiero do tak wyliczonej podstawy przyporządkowana będzie odpowiednia stawka podatku. Przy kwocie wolnej w wysokości 30 tys. zł. czteroosobowa rodzina nie zapłaciłaby ani złotówki podatku od łącznych dochodów przekraczających 120 tys. zł.

Ale co to właściciwe jest ta "kwota wolna"?

Jak wszystkim wiadomo, od uzyskanych dochodów trzeba płacić podatek dochodowy. Kwota wolna od podatku to część Twojego rocznego dochodu, która jest zwolniona od podatku.

Zacznę od tego, że podniesienie kwoty wolnej od podatku, która dla zdecydowanej większości wynosi obecnie 3091 zł w roku, to dobry pomysł. Kwota wolna z założenia miała uwolnić od podatku dochody na poziomie „minimum socjalnego”. Nie była zmieniana od 12 lat, a już wtedy była za niska. Szumnie zapowiadane podwyższenie kwoty wolnej w 2017r. objęło tylko małą grupkę osób o dochodach do 13 tys. zł. rocznie.

Załóżmy więc, że jest to możliwe i dojdzie do podwyższenia kwoty wolnej od podatku z 3 do 30 tysięcy zł. 

Czy to oznacza, że rzeczywiście skorzystasz na wprowadzeniu kwoty wolnej? A jeśli tak, to ile i kiedy?

To zależy…

Po pierwsze - od tego, czy obecnie płacisz podatek dochodowy i w jakiej wysokości.

Po drugie - od tego, od jakich dochodów płacisz składkę zdrowotną.

Większość składki zdrowotnej odlicza się od podatku, czyli jej zapłata pomniejsza Twój podatek. Ale nie wszyscy opłacają ją na takiej samej zasadzie. 

Jeśli jesteś zatrudniony na umowę o pracę, kwotę wolną masz rozliczaną sukcesywnie – 1/12 kwoty wolnej pracodawca rozlicza Ci przy każdej wypłacie. A jeśli, po odliczeniu kwoty wolnej, podatek nie wychodzi, nie płacisz też w ogóle składki zdrowotnej (mimo, że jesteś objęty ubezpieczeniem zdrowotnym).

Pracownicy mogą więc realnie dostawać wyższą pensję „na rękę” po podwyższeniu kwoty wolnej, gdyż automatycznie będą też płacić niższą składkę zdrowotną. 

Czy jednak zawsze skorzystasz ze zmiany pracując na etacie?

Nie, jeśli masz mniej niż 26 lat. Wtedy jesteś zwolniony z podatku na mocy „ulgi dla młodych” i kwota wolna nie ma dla ciebie żadnego znaczenia.

Jeśli masz więcej niż 26 lat, ale niewielkie dochody i ulgę na dzieci, w ogólnym rozrachunku też nie zyskasz nic. Co prawda dostaniesz trochę wyższą pensję, ale nie dostaniesz żadnego zwrotu podatku na koniec roku, bo pracodawca nie będzie od Twojego dochodu  odprowadzał zaliczki na podatek ani składki zdrowotnej. Zwrotu nie dostaną też inne osoby, które po podwyższeniu kwoty wolnej nie będą płaciły zaliczek na podatek, a dotąd korzystały z jakichkolwiek ulg i odliczeń w rozliczeniu rocznym.

Tutaj mała dygresja – zwrot podatku, jak sama nazwa wskazuje, jest zwrotem zapłaconego wcześniej (w postaci zaliczek) podatku. Jeśli nie były płacone zaliczki, nie ma czego zwracać.

Chociaż wydaje się to oczywiste, ciągle spotykam się z rozczarowaniem osób, które mając jakieś ulgi do rozliczenia, spodziewają się zwrotu podatku. I dziwią się, że ten zwrot jest niższy niż spodziewany albo nie ma go wcale. Jeśli z uwagi na niskie dochody lub wiek do 26 lat, zaliczki w ciągu roku nie były płacone, nie ma czego zwracać. Jedyny wyjątek to ulga na dzieci, którą można uzyskać również z zapłaconej składki na ubezpieczenie zdrowotne.

Zmierzam do tego, że realnie osoby o niewielkich dochodach skorzystają niewiele albo nic po podwyższeniu kwoty wolnej. Jedyny zysk będzie polegał na tym, że zamiast zwrotu podatku dostaną trochę wyższą pensję w ciągu roku.

Zleceniobiorcy kwotę wolną uwzględniają dopiero w rozliczeniu rocznym i otrzymują wtedy zwrot nadpłaconego podatku. Czyli zleceniobiorcy w ciągu roku nie odczują żadnej zmiany. Mogą natomiast dostać większy zwrot podatku z rozliczenia rocznego, jeśli dochody i zaliczki na podatek są na tyle wysokie, że jest co zwracać.

Tutaj obowiązuje ta sama zasada, co w przypadku umowy o pracę. Jako zleceniobiorca nie dostaniesz  większego zwrotu niż do wysokości wpłaconych zaliczek. I ewentualnie – ulgę na dzieci do wysokości składki na ubezpieczenie zdrowotne, jeśli wpłaconych zaliczek nie wystarczy na zwrot z tytułu ulgi na dzieci.

Emeryci i renciści mogą łatwo sprawdzić, ile zyskają na ewentualnym podwyższeniu kwoty wolnej.

Jeśli jesteś emerytem lub rencistą i w ciągu roku Twoja emerytura/renta mieści się w przedziale do 30 tys. zł. to wystarczy spojrzeć na kwotę podatku wykazaną w rozliczeniu otrzymanym z ZUS za 2020r.

Taki mniej więcej podatek pozostanie w Twojej kieszeni. Jeśli emerytura czy renta jest wyższa niż 30 tys. zł./rok, wzbogacisz się o około 2300 zł rocznie. Każde świadczenie będzie wyższe o podatek, czyli jeśli teraz masz 2500 zł. emerytury, to po podwyższeniu kwoty wolnej będziesz dostawać około 190 zł. więcej. Dlaczego nie dostaniesz na konto emerytury brutto? Bo nadal potrącana będzie składka na ubezpieczenie zdrowotne. Z każdego tysiąca emerytury ZUS zabierze Ci, tak jak i teraz, 90 zł składki zdrowotnej. 

Jeśli po odliczeniu kwoty wolnej nie będziesz płacił zaliczki na podatek, nie otrzymasz też żadnego zwrotu w rozliczeniu rocznym, niezależnie od prawa do ulgi, na przykład rehabilitacyjnej.

Przedsiębiorcy kwotę wolną mogą uwzględnić tylko rozliczając się w oparciu o skalę podatkową. Czyli jeśli wybrałeś podatek liniowy lub ryczałt ewidencjonowany, nie skorzystasz na podniesieniu kwoty wolnej nic.

Ale również przedsiębiorca rozliczający się według skali nie zyska na zmianie nic, jeśli jego dochody są niewielkie.

Dlaczego? Zgodnie z przepisami przedsiębiorca musi płacić składkę na ubezpieczenie zdrowotne w stałej wysokości, niezależnie od wysokości dochodu ani wyliczonej zaliczki na podatek.

W tym roku jest to minimum 381,81 zł/m-c.

Masz firmę? Składkę musisz więc płacić co miesiąc. Jednak większość składki zdrowotnej możesz sobie odliczyć od podatku. A to oznacza, że niezależnie czy masz stratę czy osiągasz dochód do 2200 zł/m-c, płacisz tyle samo - 381,81 składki zdrowotnej i nie płacisz zaliczki na podatek. W rozliczeniu rocznym wykazując do 24 tys. dochodu (po odliczeniu ewentualnych składek na ubezpieczenie społeczne) nie masz podatku do zapłaty. I to niezależnie od kwoty wolnej od podatku. Oznacza to, że najmniej zarabiający przedsiębiorcy też nie skorzystają na podwyższeniu kwoty wolnej, a ich rozliczenie nie ulegnie zmianie.

Jeśli jako przedsiębiorca rozliczasz się na zasadach ogólnych i osiągasz wyższe dochody, kwota wolna pozwoli Ci zapłacić niższy podatek dochodowy. Zwrot podatku w rozliczeniu rocznym z tytułu ewentualnych ulg uzyskasz na takich samych zasadach, jak inni podatnicy. Będzie zależny od tego, czy ostatecznie zapłaciłeś jakieś zaliczki czy nie. Brak zaliczek = brak zwrotu podatku.

Reasumując, zyskają tylko ci pracownicy, zleceniobiorcy, świadczeniobiorcy i przedsiębiorcy rozliczający się na zasadach ogólnych, którzy - osiągając wyższe dochody i płacąc wysokie zaliczki na podatek, obecnie nie mają wystarczająco dużo odliczeń, by całą zapłaconą zaliczkę odzyskać w rozliczeniu rocznym. Takie osoby mogą na podwyższeniu kwoty wolnej zyskać nawet 5 tys. zł. jeśli osiągają dochody roczne w okolicach 85 tys. zł.

Nie wiem, czy podwyższona kwota wolna będzie dotyczyć też osób, których dochody przekraczają pierwszy próg skali podatkowej. Gdyby tak było, osoby o najwyższych dochodach zyskałyby nawet 9 tys. zł. rocznie.

A czy ktoś straci na tej zmianie? Tak, stracą na pewno organizacje pożytku publicznego, które utrzymują się z 1% podatku, odpisywanego w rozliczeniu rocznym. Jeśli osoby średnio zarabiające będą miały niższe podatki, również podarowany 1% będzie niższy. Będzie to duży problem dla OPP, których dochody już od kilku lat sukcesywnie spadają.